Sztuka umiejętnego posługiwania się multi

  • przez

Trenując dzielnie przed wyjazdem do Puszczykowa zawodnicy w grupie Blackwood zmierzyli się z następującym rozdaniem.

Rozdanie 2. Po partii NS.

Oto ręka otwierającego E:

♠ K W 6 5
♥ K W 6 5 4 2
♦ 2
♣ W 6

Na pierwszy rzut oka wydaje się, iż taka karta mieści się w otwarciu dwa karo multi. Posiadamy przecież starszą szóstkę i aż dziewięć punktów. Być może część graczy z tego rodzaju kartą otworzy bez wahania… Warto jednak pamiętać, że jednym z naczelnych przeciwwskazań do otwarcia multi jest posiadanie czwórki w drugim starszym kolorze. W praktyce bowiem kolor ten będzie już nie do znalezienia w licytacji. Na razie należało zatem czujnie spasować i oczekiwać na nagrodę za dobrą decyzję licytacyjną.

Po pasie zawodnika S kolejność licytowania przypadała na zawodnika W. Oto jego ręka:

♠ D 9 8 4 3 2
♥ 3
♦ K D W 4
♣ 5 4

Nie ulega wątpliwości, iż z taką kartą trzeba blokująco otworzyć multi. Mamy znakomity skład, dobry kolor boczny i świadomość, że nasz partner nie zdecydował się nic otworzyć na pierwszej ręce (wygląda na to, że przeciwnicy mają przewagę punktową!).

Zawodnik E, który zobaczy otwarcie multi od partnera na trzeciej ręce będzie miał już łatwo. Z jego ręki widać, że dziesięcioatutowy kolor starszy jest na wyciągnięcie ręki. A przecież agresywnej licytacji sprzyja również niewielka liczba punktów i korzystne założenia..

O ile tylko para WE zachowa się w opisany sposób, zawodnik N skazany jest na bardzo ciężkie wybory.

♠ A
♥ A D 9
♦ A 9 3
♣ A D 10 9 8 3

Być może zdecyduje się on zalicytować już przy pierwszej okazji 3BA, ale nie da to zbyt wiele (bo przeciwnicy na pewno będą blokować pikami na poziomie czterech). Kwestia wygrania pięciu trefli pozostaje jednak otwarta…